Od dłuższego czasu
przyglądałam się wilkom. Zastanawiałam się czy powinnam
zagadać...W końcu wyszłam z ukrycia.
-Hej ! Jestem Melody ! A wy ?
-Ja jestem Lucky. -powiedział basior.
-A ja Bibi.-dodała wadera.
-A może dołączysz do nas ?-spytał basior.
-Chętnie... i tak nie mam się gdzie podziać.-uśmiechnęłam się.
Wszyscy razem ruszyliśmy do jamy wilków. Lucky chciał nas przedstawić przed 1 Alfą.
-Co to za wilczyce ?-spytała się Alfa Diana.
-To Bibi i Mel -odpowiedział basior.-Chcą dołączyć do watahy.
-To super !-odpowiedziała Alfa-Ja jestem Diana.
-Miło cię widzieć.-odpowiedziałam.-Od razu wam coś pokarzę...bo mnie wygonicie...
Zmieniłam się w czarną wilczycę i s powrotem w mój poprzedni wygląd.
-Ok ! Już wiemy jak wyglądasz i cię nie wygonimy...-zaśmiała się Bibi.
-To co porobimy ?-spytałam się.
-Hej ! Jestem Melody ! A wy ?
-Ja jestem Lucky. -powiedział basior.
-A ja Bibi.-dodała wadera.
-A może dołączysz do nas ?-spytał basior.
-Chętnie... i tak nie mam się gdzie podziać.-uśmiechnęłam się.
Wszyscy razem ruszyliśmy do jamy wilków. Lucky chciał nas przedstawić przed 1 Alfą.
-Co to za wilczyce ?-spytała się Alfa Diana.
-To Bibi i Mel -odpowiedział basior.-Chcą dołączyć do watahy.
-To super !-odpowiedziała Alfa-Ja jestem Diana.
-Miło cię widzieć.-odpowiedziałam.-Od razu wam coś pokarzę...bo mnie wygonicie...
Zmieniłam się w czarną wilczycę i s powrotem w mój poprzedni wygląd.
-Ok ! Już wiemy jak wyglądasz i cię nie wygonimy...-zaśmiała się Bibi.
-To co porobimy ?-spytałam się.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz