Gdy
się obudziłam, wilki mi się przedstawiły, ja im też. Były miłe.
Tylko ta Diana troszkę spięta ( xd ).
Spytała się mnie czy nie chcę dołączyć do watahy. Jasne!-odpowiedziałam. Próbowałam wstać, ale nie dało rady. Co jest?-pomyślałam. Popatrzyłam na swoje łapy. Okazało się, że gdy uciekałam po żwirze, starłam sobie łapy.
<Lucky?>
Spytała się mnie czy nie chcę dołączyć do watahy. Jasne!-odpowiedziałam. Próbowałam wstać, ale nie dało rady. Co jest?-pomyślałam. Popatrzyłam na swoje łapy. Okazało się, że gdy uciekałam po żwirze, starłam sobie łapy.
<Lucky?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz