Od
Melody do Luck'ego
-O walczą matko! -Szepnełam widząc myśliwych-oni polują z nagonką -Szepnełam widząc narzędzie do robienia hałasu.
-Co robimy? -Spytał Luck'y.
-Są trzy wyjścia. Jedno to że wiejemy,by ostrzec watahę,drugie to że atakujemy ich, a trzecie to nie zwracamy na nich uwagi...Które wybierasz?
Luck'y
-O walczą matko! -Szepnełam widząc myśliwych-oni polują z nagonką -Szepnełam widząc narzędzie do robienia hałasu.
-Co robimy? -Spytał Luck'y.
-Są trzy wyjścia. Jedno to że wiejemy,by ostrzec watahę,drugie to że atakujemy ich, a trzecie to nie zwracamy na nich uwagi...Które wybierasz?
Luck'y
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz