sobota, 2 sierpnia 2014

Od Mel do Bibi,Diany i Luck'ego

-Zostańmy jeszcze...-prosiłam. 
-Może lepiej chodźmy...-Powiedziała Diana. 
-No dobra...-powiedziałam i puściłam oczko do Luck'ego. 
Poszliśmy do jamy gdzie mieszkamy. 
-Ej! Czymś powariowali?! -Krzyknęłam -Że ja to się nie dziwię... 
-O co chodzi? -Spytała Bibi. 
-No to że wilki w nocy polują,a nie śpią! 
Popędziliśmy na polowanie. 
<I co wy na to szalone wilczki? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz