Byłam
na łące. Wspaniałe słońce i miękka trawa. Ech.. Czego chcieć
więcej. Zrobiłam się głodna. Postanowiłam coś zjeść.
Zauważyłam niedaleko krzak ognistych jagód. Podbiegłam i zaczęłam
jeść. Były pyszne. Ale nagle zauważyłam wilka. Ni chciałam
kłopotów więc zaczęłam się oddalać. Nadepłam na kępę suchej
trawy. Zauważył mnie i zaczął mnie gonić. Skoczyłam na
niego:
- Czego chcesz! - warknęłam
<Ktoś?>
- Czego chcesz! - warknęłam
<Ktoś?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz